Pogrzeb abpa Henryka Hosera SAC

19 i 20 sierpnia 2021 roku odbyły się uroczystości pogrzebowe zmarłego 13 sierpnia arcybiskupa Henryka F. Hosera SAC, który w latach 2008-2017 był biskupem diecezjalnym naszej Diecezji Warszawsko-Praskiej. Asystę liturgiczną podczas liturgii pełnili klerycy.

Poniżej zapraszamy do zapoznania się z relacjami przygotowanymi przez Biuro Prasowe Diecezji Warszawsko-Praskiej.

19 sierpnia 2021 - Msza żałobna w katedrze warszawsko-praskiej

Wspólnota diecezjalna żegnała dziś arcybiskupa Henryka Hosera SAC, biskupa seniora diecezji warszawsko-praskiej. W bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika była sprawowana Msza Święta żałobna w intencji zmarłego w piątek arcybiskupa. Eucharystii przewodniczył arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Słowo na początku Mszy św. wygłosił biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński.

Otaczamy doczesne szczątki naszego pasterza – arcybiskupa Henryka. „Odszedł pasterz nasz, co miłował lud”. To wszystko jest prawdziwe. Drodzy moi, to jest druga stacja, kiedy gromadzimy się dziś na modlitwie. O godzinie 12 w kościele księży pallotynów przy Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie – można by powiedzieć, że była to modlitwa rodziny pallotyńskiej. Tutaj zbiera się rodzina diecezjalna. Arcybiskup ma jeszcze inne wspólnoty, które szczególnie są pod jego pieczą – wspólnota rodzinna i wspólnota świata medycznego. Pragnę teraz wszystkich, drodzy moi, którzy jesteście tutaj w katedrze, ale także poprzez środki masowego przekazu łączycie się z nami, bardzo serdecznie powitać i podziękować za tę wielką łaskę waszej obecności i dar modlitwy.

Kazanie powiedział biskup Marek Solarczyk, biskup diecezji radomskiej, który przez wiele lat współpracował z arcybiskupem Henrykiem Hoserem jako proboszcz parafii katedralnej, a następnie biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Ważnym patronem arcybiskupa, w pracy duszpasterskiej w diecezji warszawsko-praskiej, był św. Paweł – podkreślił biskup Marek Solarczyk.

Święty Paweł był szczególnym przewodnikiem posługi pasterskiej księdza arcybiskupa Henryka w naszej, warszawsko-praskiej, diecezji. Jego ingres miał miejsce 28 czerwca 2008 roku, w przeddzień rozpoczęcia roku św. Pawła. W wygłoszonej wówczas homilii ksiądz arcybiskup wypowiedział również i takie słowa: „Apostolska metoda św. Pawła zaskakuje jego zdolnością do stawiania czoła coraz to nowym sytuacjom, wyzwaniom i zadaniom, jego nadzwyczajną umiejętnością rozeznawania duchowego”. Później ksiądz arcybiskup dodał: „św. Paweł bronił pryncypiów, prawa Bożego, nie rozmywał i tu nigdy nie ustępował”. Te słowa, kiedy dzisiaj je przypominamy, stały się swoistym mottem pasterskiej posługi księdza arcybiskupa pośród nas.

Arcybiskup Henryk Hoser był dla nas wzorem w wielu ważnych dziedzinach życia – kontynuował pasterz diecezji radomskiej.

W tej zdolności stawiania czoła coraz to nowym sytuacjom, wydarzeniom i wyzwaniom, w tej gotowości i wytrwałości bycia niezłomnym, w tym, co jest Boże, w tym, co jest zasadą wpisaną przez Boga w człowieka, zaczynając od tego, co jest darem dziecięctwa Bożego, idąc przez dar życia i te wszystkie inne tajemnice, które my dzięki mocy Ducha Świętego odczytujemy, czyż to nie było naszym udziałem, bez względu na to, w jaki sposób towarzyszyliśmy i współpracowaliśmy z księdzem arcybiskupem. Nieraz go może nawet nie rozumieliśmy, nieraz nie byliśmy w stanie nadążyć, nieraz byliśmy wręcz wprowadzeni w jakiś stan zakłopotania, biorąc pod uwagę jego wytrwałość, wierność, jego w najlepszym tego słowa znaczeniu stanowczość. I dzisiaj każdy z nas staje, drogi Księże Arcybiskupie, wobec Boga, właśnie z tym darem, jaki wpisałeś, zostawiłeś i przekazałeś nam. Dzisiaj wsłuchując się w te słowa Ewangelii, przypominające tę drogę uczniów do Emaus, próbujemy odczytać, że w tej osobie św. Łukasza, idącego tam razem z Kleofasem, Ty byłeś dla nas towarzyszem, nauczycielem, lekarzem, człowiekiem tak wielkiego zaufania dla Boga i tak wielkiego podziwu i wrażliwości na człowieka.

Na zakończenie Mszy Świętej głos zabrali przedstawiciele różnych środowisk, z którymi arcybiskup współpracował w czasie posługi w diecezji warszawsko-praskiej.

W imieniu duchowieństwa diecezjalnego przemawiał ksiądz prałat Stanisław Markowski.

Pamiętałeś również o młodzieży akademickiej, dla której zleciłeś budowę nowego akademika by w godnych warunkach zdobywali stopnie naukowe i pogłębiali wiedzę o Bogu. Jednak najbliższa Twemu serca inwestycja to parafia w Kambii w Sierra Leone z całym zapleczem duszpasterskim, przedszkolami, szkołami oraz nowym domem zakonnym Sióstr Jezusa Miłosiernego. To dzięki współpracy naszej diecezji z diecezją Makeni możemy uczyć się misyjnego posłannictwa kapłaństwa i Kościoła. Drogi Księże Arcybiskupie, można by jeszcze wiele mówić o szlachetności Twego serca, o wielkości Twego ducha, o wierze ogromnej, której uczyliśmy się przez całe lata. Będziemy nosić Cię w sercach naszych z dziękczynieniem na ustach i nadzieją na przyszłe spotkanie w Królestwie Niebieskim. Niech Pan przyjmie Cię z otwartymi ramionami.

Przemawiali także: podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski; marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik; w imieniu osób życia konsekrowanego – siostra Stefania Korbuszewska, loretanka; w imieniu diecezjalnego Seminarium Duchownego – ks. Tomasz Sztajerwald, rektor; w imieniu diecezjalnego duszpasterstwa rodzin – państwo Małgorzata i Tadeusz Walaszczykowie; w imieniu warszawskiego środowiska medycznego – prof. Bogdan Chazan – wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich oraz dyrektor medyczny MaterCare International; dr Grażyna Rybak – prezes Oddziału Mazowieckiego Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich; Krystyna Starosta – Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych Polskich.

20 sierpnia 2021 - Msza pogrzebowa w katedrze warszawsko-praskiej

Przepasany pasem Bożej miłości, z zapaloną pochodnią Bożego światła, szedł tam, gdzie Bóg go posyłał, aż na krańce świata – powiedział arcybiskup Tadeusz Wojda o zmarłym w ub. piątek arcybiskupie Henryku Hoserze. W bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika sprawowana była dziś Msza św. pogrzebowa biskupa seniora diecezji warszawsko-praskiej. Liturgii przewodniczył kardynał Kazimierz Nycz. Koncelebrowali arcybiskup Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Wojciech Polak, prymas Polski, biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński oraz licznie przybyli arcybiskupi i biskupi.

Zgromadzenie modlitewne w katedrze przywitał pasterz diecezji warszawsko-praskiej biskup Romuald Kamiński.

Rozpoczynamy teraz uroczystą liturgię pogrzebową ze czcią i wielkim uszanowaniem. W imieniu biskupa Kazimierza, biskupa Jacka, całej wspólnoty diecezjalnej i własnym witam wszystkich czcigodnych gości. Pozwólcie, że wraz ze słowami powitania wypowiem już teraz słowa wielkiej wdzięczności za waszą obecność, modlitwę i przyjaźń.

Kazanie wygłosił arcybiskup Tadeusz Wojda, metropolita gdański.

Taka właśnie była postawa Zmarłego arcybiskupa Henryka. Zapalał w sobie światło Boże nieustannym trwaniem na modlitwie, na medytacji, na zgłębianiu Pisma Świętego. Był rozkochany w Słowie Bożym, zgłębiał je. W czasie roku Sabatycznego udał się do Ojczyźnie Jezusa – Jerozolimie, aby oddać się studium Pisma Świętego. Dzięki temu, jego kazania, głębokie i bogate, były zawsze mocno osadzone w Piśmie Świętym. Głosił homilie każdego dnia wydobywając z czytań mszalnych myśli i wskazania, które były prawdziwymi perłami. Szkoda, że nikt tych homilii nie nagrywa, wyznała kiedyś z troską p. prof. Półtawska. Wiedział i rozumiał, że kapłan – pasterz i przewodnik musi świecić światłem, które czerpie z Pisma Świętego, w przeciwnym razie stanie się ślepym przewodnikiem w ciemnej nocy.

Przepasany pasem Bożej miłości, z zapaloną pochodnią Bożego światła, szedł tam, gdzie Bóg go posyłał, aż na krańce świata.

Arcybiskup Tadeusz Wojda przypominał również lata posługi zmarłego arcybiskupa w diecezji warszawsko-praskiej.

W roku 2008 Opatrzność wiedzie go z powrotem do Polski i wskazuje posługę biskupa diecezjalnego diecezji warszawsko-praskiej. Daje się poznać jako człowiek szerokich horyzontów, zatroskany pasterz o swoją trzodę duchową, rozumiejący nowe wymogi duszpasterskie, potrzebę szerokiej współpracy ze świeckimi, konieczność tworzenia ośrodków duszpasterskich młodzieży promieniujących młodymi błogosławionymi i świętymi, czy wreszcie większego umisyjnienia Kościoła lokalnego. Jest to możliwe przy szerokiej współpracy z kapłanami i świeckimi, którym daje przestrzeń do działania, rozwijania własnych inicjatyw, chętnie słucha pomysłów i daje zielone światło do ich realizacji. Podobnie jak kiedyś w Rwandzie, mocno stawa na duszpasterstwo rodzin i na tworzenie ośrodków formacji przyszłych małżonków w duchu nauczania św. Jana Pawła II.

Arcybiskup Henryk Hoser zawsze stał na straży godności życia ludzkiego – podkreślił w dalszej części kazania pasterz archidiecezji gdańskiej.

Wielokrotnie podkreślał, że każde poczęte życia ma prawo do istnienia, do narodzenia się, bo jest ono największym darem Boga. „Obrona każdego ludzkiego życia była dla niego sprawą priorytetową, której towarzyszyła konkretna argumentacja medyczna, prawna, teologiczna i moralna” – wspomina prof. Andrzej Kochański, członek Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych KEP. Bronił tej prawdy, nawet jeśli spotykał się z niezrozumieniem i ostra krytyką jej przeciwników. Jego głos „pozostał na zawsze wyrazistym głosem Kościoła na straży godności człowieka i wartości ludzkiego życia – dodaje inny profesor, ks. Bortkiewicz.

Pod koniec Mszy Świętej biskup Jacek Grzybowski odczytał telegram kondolencyjny od papieża Franciszka.

Z oddaniem pełnił swoją posługę jako lekarz, kapłan we wspólnocie pallotynów, misjonarz, animator duszpasterstwa rodzinnego i służby zdrowia, przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w Rwandzie i sekretarz watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, a potem jako biskup warszawsko-praski i wreszcie jako mój specjalny wizytator apostolski w Medjugorie. Dziś, kiedy Pan uznał dzieło jego życia za ukończone, z wdzięcznością przyjmuje jego osobiste wyznanie: „kiedy patrzę na całość swojej posługi, to widzę, że Opatrzność przewidziała moją misję w Kościele. Każdy poprzedni etap przygotowywał mnie do następnego. Bóg pozwolił mi być spełnionym”. Miłosiernemu Bogu zawierzam owoce jego życia i pasterskiego zaangażowania, prosząc, by przyjął go do swojej chwały.

Słowa pożegnania wygłosił arcybiskup Stanisław Gądecki.

Dziękuję sprawiedliwemu i miłosiernemu Bogu za niezwykle owocne życie tego człowieka, lekarza, kapłana Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, misjonarza, arcybiskupa, delegata apostolskiego dla Medjugorie, promotora rodziny i bioetyki. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu, że mieliśmy szansę nie tylko znać tego wybitnego człowieka zachwyconego życiem i cieszyć się jego przyjaźnią, ale także mieć zaszczyt udziału w jego wysiłkach ponoszonych dla Ewangelii i naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Zmarłego arcybiskupa żegnali także przedstawiciele władz państwowych.

Z głębokim żalem żegnam dzisiaj wielkiego syna Kościoła i polskiego Narodu – śp. księdza arcybiskupa Henryka Hosera. Po wieczną nagrodę odszedł wspaniały człowiek sumienia i świadek wiary, bez reszty oddany swojej posłudze. W jego osobie straciliśmy wybitnego orędownika wartości chrześcijańskich i patriotycznych, obrońcę godności każdego człowieka, praw rodziny oraz etycznych podstaw ładu społecznego zakorzenionego w dziedzictwie europejskiej christianitas.

– napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym przez ministra Adama Kwiatkowskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytał minister Waldemar Buda, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Słowa pożegnania wygłosił także arcybiskup koadiutor archidiecezji sarajewskiej Tomo Vuksić, a w imieniu rodziny Zmarłego pan Janusz Krauze.

Na zakończenie przemawiał biskup Romuald Kamiński.

Dziękujemy za odważne i mądre przewodnictwo w nauczaniu o wartości życia i o godności człowieka. Szczególnie za podtrzymywanie i rozwój kultu maryjnego na tych ziemiach. Maryja ma szczególne miejsce w tej części naszej Ojczyzny. Także konkatedra pw. Matki Bożej Zwycięskiej jaśnieje od Twoich czasów nowym blaskiem. Pozostawiasz rozbudzone pragnienia, aby duszpasterstwo rodzin i małżeństw było prawdziwie na pierwszym miejscu. Obiecujemy dalszą wytrwałą realizację Twoich zamierzeń. Położyłeś nam na sercu sprawy misyjne Kościoła, a nasza placówka misyjna w Sierra Leone to dla nas bardzo cenna sprawa, ale także zadanie. Szczególnie jesteśmy Ci wdzięczni za Sanktuarium w Ostrówku. Nabyłeś tamtejsze posiadłości, gdzie prawie 100 lat temu do wstąpienia do zgromadzenia przygotowywała się Helenka Kowalska – św. Siostra Faustyna. […] Czcigodny Nasz Pasterzu! Nie wszystko da się wypowiedzieć. W swojej doczesności zostajesz przecież z nami. Za taką testamentalną decyzję bardzo Ci dziękujemy. […] Czuwaj nad nami! Jezu Miłosierny, Matko Zwycięska, tutejsi patronowie przygarnijcie naszego brata Henryka do nieba!

Po Eucharystii ciało zmarłego arcybiskupa Henryka Hosera złożono w krypcie w podziemiach katedry.

Galeria z 19 sierpnia – fot. Waldemar Kompała

Galeria z 20 sierpnia – fot. Waldemar Kompała

Tekst: Diecezja Warszawsko-Praska

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się w mediach społecznościowych!