Klerycy nawet w wakacje w seminarium?!

Tak! Choć większość studentów kojarzy wakacje z wyjazdami, plażą czy górskimi szlakami, w naszym seminarium lato wygląda nieco inaczej. W tym czasie alumni, oprócz upragnionego odpoczynku, podejmują się różnych praktyk, a jedną z nich jest dyżur w seminarium. Dzięki temu seminaryjny dom tętni życiem nawet wtedy, gdy nie ma zajęć i wykładów.

Czym zajmują się klerycy? Można by powiedzieć: wszystkim po trochu. Rano modlitwa w kaplicy, a potem obowiązki – od pracy w ogrodzie, przez sprzątanie i drobne remonty, po organizowanie spotkań i przyjmowanie gości. Nierzadko trzeba zamienić sutannę na roboczy strój, chwycić za pędzel, śrubokręt albo grabie. Ale jest też miejsce na wspólne wyjście, sport czy rozmowę przy kawie.

Nie zabraknie również wydarzeń szczególnych – 20 września w naszym seminarium odbędzie się Diecezjalny Zlot Służby Liturgicznej. Nasi alumni pomogą w przygotowaniach i zadbają, by goście poczuli się tu jak u siebie. Już dziś serdecznie zapraszamy!

Dyżur to również okazja do pogłębienia relacji z klerykami, z którymi w ciągu roku nieraz mijamy się w biegu. Codzienna modlitwa, wspólne posiłki i chwile rekreacji sprawiają, że ten czas nie jest tylko pracą, ale także budowaniem braterstwa. To doświadczenie, które uczy prostoty i odpowiedzialności – bo seminarium to dom, a o dom trzeba się troszczyć.

Można więc powiedzieć, że wakacyjny dyżur to trochę „szkoła życia” – z jednej strony obowiązki i konkretna praca, z drugiej – modlitwa, przyjaźń i radość ze służby. To także piękne przypomnienie, że powołanie nie zna przerwy od wakacji.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się w mediach społecznościowych!