Wielki Piątek

29 marca 2018 99

Wielki Piątek to dzień, w którym w szczególny sposób przeżywamy mękę i śmierć naszego Zbawiciela. Tego dnia mamy okazję do adoracji osamotnionego Jezusa przebywającego w ciemnicy. Naszą uwagę zwraca wyjątkowa liturgia, składająca się z trzech części: liturgii słowa, adoracji krzyża oraz Komunii świętej. Istotnym elementem celebracji liturgicznej tego dnia jest cisza, która przeżywana w skupieniu umożliwia pogłębioną kontemplację ukrzyżowanego Pana.

Można zauważyć, że liturgia tego dnia nie posiada wyraźnego początku. Celebracja wielkopiątkowa jest kontynuacją celebracji tajemnic Wielkiego Czwartku, w której uobecniają się dwa ważne wydarzenia – Ostatnia Wieczerza i pojmanie Pana Jezusa. Liturgię Wielkiego Piątku rozpoczyna uznanie małości wiernych wobec tajemnicy Bożej śmierci. Obrazuje to milcząca modlitwa kapłana, który upada na ziemię przed obnażonym ołtarzem. Razem z nim klęka i modli się w ciszy cały lud wierny. Po tej modlitwie następuje liturgia słowa i odczytanie Męki Pańskiej z Ewangelii według św. Jana.

W Wielki Piątek Kościół zanosi do Boga szczególną modlitwę składającą się z dziesięciu wezwań. Każde z nich podaje kapłan, po czym następuje chwila ciszy, w czasie której wszyscy wierni są wezwani do cichej modlitwy w wymienionej intencji. W ten sposób cała wspólnota Kościoła wspiera się i jednoczy w modlitwie, przedstawiając różne potrzeby i pragnienia Kościoła oraz całego świata. Każde wezwanie zakończone jest śpiewaną przez kapłana modlitwą, po której zgromadzenie odpowiada: Amen. Wyraża w ten sposób jedność Kościoła jako mistycznego Ciała Chrystusa.

Krzyż, który adoruje się podczas liturgii Wielkiego Piątku, jest zakryty przed oczami wiernych. Kapłan stopniowo odsłania poszczególne części zasłoniętego krzyża, wprowadzając ten święty znak męki Zbawiciela do wnętrza świątyni. Podczas tego obrzędu trzykrotnie ukazuje krzyż, śpiewając: „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Lud odpowiada wtedy: „Pójdźmy z pokłonem” i na znak szczególnej czci przyklęka. Zwyczaj zasłonięcia krzyża ma swoje historyczne uzasadnienie. W dawnych wiekach na krzyżu umieszczano wizerunek Jezusa Zmartwychwstałego – Króla i Kapłana. Odbiegał on od dzisiejszego przedstawienia, w którym widzimy umęczonego Chrystusa. Dlatego też kiedyś, w ostatnim okresie Wielkiego Postu zasłaniano krzyże, żeby wierni nie patrzyli na Jezusa Zmartwychwstałego, a w większym stopniu wyobrazili sobie umęczonego Jezusa. Dziś wiemy, że adoracja krzyża jest wyrazem pokory człowieka wobec ofiary Chrystusa, lecz także powinniśmy pamiętać, że – zgodnie ze starodawną tradycją – jest uwielbieniem Króla, który drzewo własnej śmierci przemienił w drzewo życia dla wszystkich, którzy w niego wierzą.

Warto zaznaczyć, że Wielki Piątek oraz Wielka Sobota to jedyne dni w ciągu roku liturgicznego,
w których Kościół nie sprawuje Eucharystii, dlatego Komunia święta, którą w tym dniu przyjmujemy pochodzi z hostii zakonsekrowanych w Wielki Czwartek. Jest ona wyrazem złączenia się z męką
i śmiercią naszego Pana, jak również zadatkiem uczestnictwa w wiecznej chwale Boga, a przez to źródłem chrześcijańskiej nadziei. Jest więc dopełnieniem całej liturgii, słuchania słowa i adoracji krzyża, ponieważ jednoczy z Jezusem i uzdalnia do podejmowania życia całkowicie w Nim zanurzonego.

Celebracja Wielkiego Piątku kończy się przeniesieniem do symbolicznego grobu Najświętszego Sakramentu przesłoniętego welonem. Jezus zakryty, choć już zmartwychwstały i zamknięty w postaci chleba, pozostaje w grobie przez całą Wielką Sobotę, gdzie można Go adorować. Również krzyż pozostaje w centrum kościoła, aby można było adorować drzewo, na którym zwyciężyło Życie.

 

„Ukrzyżowanie”  – Rembrandt

Kategorie: Inne, Wyróżnione
share TWEET PIN IT SHARE