Pielgrzymka kleryków do Łowicza

DSC_0197Pielgrzymki do sanktuariów i miejsc poświęconych Matce Bożej wpisały się na trwałe w kalendarz wydarzeń związanych z naszą wspólnotą seminaryjną. Sobota 4 października 2014 r. była dniem wizyty kadry profesorskiej i alumnów w Łowiczu u Matki Boskiej Panny Łowickiej, której łaskami słynący obraz znajduje się w Bazylice Katedralnej położonej przy głównym rynku tego urokliwego miasta.

Podróż rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy w autokarze. Po niespełna godzinie byliśmy już na miejscu. Od razu udaliśmy się do głównego kościoła Diecezji Łowickiej, gdzie w samo południe miała miejsce Msza św. pod przewodnictwem Księdza Rektora. Słowo wygłosił ojciec Grzegorz Zagórowski, który mówił o duchowym wymiarze pielgrzymowania jako wewnętrznej drodze do Boga polegającej głównie na modlitwie oraz na pięknie spotkania Boga w życiu człowieka przejawiającym się radosnym wyśpiewaniem przez niego pieśni pochwalnej dla Stwórcy.

Bezpośrednio po zakończeniu Eucharystii zwiedzaliśmy skarbiec katedralny oraz muzeum wraz z tarasem widokowym. W skarbcu i muzeum katedralnym mogliśmy obejrzeć przedmioty sakralne zgromadzone na przestrzeni wieków – najstarsze z XVI wieku, najmłodsze z wieku XX, liczną grupę stanowiły te z okresu baroku. Wiele z nich przedstawiało dużą wartość artystyczną, co wynikało z roli, jaką odgrywała świątynia w historii polskiego Kościoła. Łowicz był miejscem rezydowania prymasów Polski, spośród których wielu przykładało dużą wagę do nadawania sprawowanemu kultowi odpowiedniej rangi. Najcenniejsze były relikwiarze, spośród których warto wspomnieć relikwiarz z relikwiami Drzewa Krzyża oraz relikwiarz św. Wiktorii z XVII stulecia. Pokaźną część skarbów stanowiły stare ornaty. Duże wrażenie robiły też kurdybany, czyli ozdobne dywany wiszące kiedyś na ścianach rezydencji prymasowskiej.

Po obejrzeniu zabytkowych przedmiotów obecnych w skarbcu i muzeum weszliśmy na wieżę katedralną, na szczycie której znajduje się taras widokowy. Ze szczytu katedry były widoczne ruiny zamku prymasów Polski. Udaliśmy się tam na obiad i zwiedzanie tego, co zostało z budowli wzniesionej w połowie XIV w. przez arcybiskupów gnieźnieńskich. Mogliśmy wejść do najstarszej części budowli, gdzie kiedyś mieściła się kaplica. Sala, w której się mieściła, dziś nie ma już charakteru sakralnego i znajdują się tam znalezione podczas prowadzonych nieustannie wykopalisk archeologicznych przedmioty obecne w zamku, a nawet sprzed jego budowy.

Ostatnim miejscem odwiedzonym przez naszą wspólnotę było Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Łowickiej. Po budynku oprowadzał nas jeden z kleryków, który opowiadał o życiu seminarium.

Czas pielgrzymki do Matki Bożej Panny Łowickiej upłynął szybko. Po krótkiej modlitwie do Patronki naszej drogi udaliśmy się w drogę powrotną na Tarchomin.

 

Pilegrzymka do Łowicza

 

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się w mediach społecznościowych!